poniedziałek, 11 marca 2013

Duma i coś tam

Z wielką dumą tudzież przyjemnością ogłaszam że będzie tutaj mój lakowy blog, ale dopiero małe lamy pracują nad tym, aby w miarę sensownie wszystko rozplanować albo chociaż zacząć...

Ale już wrzucam coby sprawdzić czy blog aby działa.

Mój najnowszy nabytek to łepek (nie robiącej już linii SD!) firmy Lumedoll, model Duhr.
Pan mnie urzekł wieki temu i kiedy w końcu się zakochałam to musiałam go odebrać innej kobiecie. Serce mi krwawiło ale już jest wierny, grzeczny i nawet dostał ubranko.
Pana wsadziłam na ciałko rozmiar 70cm chociaż oryginalnie dekował na ciele 58cm.
Czekamy teraz aż Wampirencja skończy dla pana kolczugę i zakupi sensowne oczy. Butów też potrzebujemy.




3 komentarze:

  1. oooo!wkońcu blogujesz!
    Lalek...hmmm..jakiś taki groźny z twarzy :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo to groźny facet ma być ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Strasznie podobny do mojego znajomego :D Fajny jest!

    OdpowiedzUsuń