wtorek, 12 marca 2013

[x-posted z wampirencja.pinger.pl]

Coby łyso nie było chwalę się tymczasowym ubrankiem dla lalka nazwanego (również tymczasowo) Kapitanem.

Takie niby elfie, mam szczerą nadzieję że zrobiłam z niego pederasty tymi listkami na tuniczce i tą lamówką którą wykupiłam w całości ze sklepu ... ;__;

Jego pełny strój uwzględnia przyszywicę, galoty, nagolenniki, kolczugę, długie rękawice.... tyle tego że nie wiem czy do końca roku się wyrobię :X

 Ale kolczuga się robi Tylko chyba kółka mniejsze mi trzeba kupić... :)




3 komentarze:

  1. Hej!
    Zapowiada się ciekawie. Powiedz mi gdzie znalazłaś tak małe oczka kaletnicze? Szukam i szukam do gorsetu dla lalki, ale znaleźć nie mogę... :(
    Nawet nie wiem jak to się montuje... :(
    Jakby co tutaj mój mail: marshalka@wp.pl
    Dzięki z góry za pomoc! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Małe oczka to głównie ebay albo etsy :) W Polsce się zdarzają w sklepach do decoupage'u ale to loteria a wychodzi koło 2-3zł drożej na każdym pudełku

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpisuje tutaj bo nie dogrzebałam się maila a chcę szybko odpisać ;)
    To nie jest skóra tylko skaj? Jest to gumowate i jakby naklejone na materiał - szyć w maszynie ciężko bo maszyna potrafi pociąć... a skóra chyba za gruba i w zwykłej maszynie może być ciężko chyba, że dobrze szyje grube warstwy.

    OdpowiedzUsuń